Magiczna sesja w Ogrodzie Botanicznym

Wierzę, że nic nie dzieje się bez przyczyny…Takie słowa można potraktować jako frazes, ciągle to słyszymy, szczególnie w dniu ślubu w kościele. Jednak wiem, że ludzie, których spotykam w swoim życiu, prywatnie lub podczas sesji zdjęciowej, nie są przypadkowi.

Modele do sesji zdjęciowej

Tę piękną parę poznałam podczas wakacji. Siedziałam z mężem na plaży na Korfu i obserwowałam okolicę. Dorotę i Łukasza zobaczyłam w pewnym momencie i od razu pomyślałam, jaka piękna z nich para, fajnie by było im zrobić zdjęcia! Przełamałam swój opór i podeszłam do Doroty, zapytałam czy zgodzi się na sesję zdjęciową, spontaniczną tu i teraz. Po chwili byłyśmy dogadane.

Tak zaczęła się nasza znajomość, która trwa do dziś.

Dorota kocha zdjęcia, magię w nich ukrytą oraz to, że zatrzymują emocje z danej chwili. Łukasz chętnie jej towarzyszy, więc kwestią czasu były kolejne projekty, w których byliśmy razem.

Stylizowana sesja ślubna – organizacja

Pewnego dnia do głowy wpadł mi pomysł na stylizowaną sesję ślubną. W głowie widziałam suknię, w której panna młoda mogłaby wystąpić, a wokół niej kwiaty. Mnóstwo kwiatów. Od razu wiedziałam, że idealną parę do tego projektu już mam. Musiałam tylko jakoś ich przekonać, żeby przyjechali do Warszawy na sesję zdjęciową.

Dość szybko doszłam z Dorotą do porozumienia, dograłyśmy termin, w którym oboje mieli czas i tak spotkaliśmy się na sesji zdjęciowej (już trzeciej w trakcie naszej znajomości).

Miałam komu robić zdjęcia. Brakowało kilku kluczowych detali.

Zadzwoniłam do Anny Sarnowskiej, która chętnie weszła w ten projekt! W ten sposób znalazłam suknię ślubną dla panny młodej!

Bukiet ślubny – nie zastanawiając się od razu zadzwoniłam do Kwiatoczułe. Kolejne wspaniałe dziewczyny dołączyły do naszej ekipy.

Bardzo zależało mi również na dodatku jakim jest papeteria ślubna. Znalazłam numer do Decoris wedding i również zaryzykowałam telefon. Opłaciło się, piękne zaproszenia ślubne mogły pojawić się na moich zdjęciach!

Zdjęcia wyszły obłędne. Piękna panna młoda, śliczna suknia ślubna, przystojny pan młody, a wokół nich wspaniale kwitnące kwiaty. To, co działo się w czasie tej sesji zdjęciowej przeszło moje najśmielsze oczekiwania! Do dziś mam ciarki jak przypominam sobie te momenty. A nad nami wisiały ciemne chmury, z których lada moment mógł spaść deszcz…

Na szczęście nic takiego się nie stało! Już przeglądając zdjęcia na aparacie cieszyłam się, że mogę być fotografem i razem z parą młodą tworzyć piękne zdjęcia!