ewelina zieba podsumowanie roku 2020 19

Dziś nie będę się zbyt rozpisywać. Rok 2020 za nami. Dla każdego z nas, na swój sposób, był wyzwaniem. Ja nie miałam pewności czy odbędą się Śluby i czy będę mogła wykonać sesje o jakich marzyłam. Zdjęcia to moja pasja ale też praca. Nic nie było pewne.

Jaki był rok 2020?

Pomimo chwilowo czarnych myśli, rok 2020 okazał się być wypełniony miłością. Miłością, którą czułam, że jest jeszcze bardziej doceniana i celebrowana. Była miłość, łzy wzruszenia, radość z bliskości, celebrowana w większym i tym bardziej kameralnym gronie. Były sesje w kwiatach, na łąkach i w lasach. Były magiczne warsztaty fotograficzne. Były jesienne sesje w plenerach otulonych złotym światłem złotej godziny. Było zaufanie. Ogrom zaufania.

Jestem wdzięczna wszystkim pięknym ludziom, którzy stanęli przed moim obiektywem. Niech moja wdzięczność będzie czytelna na tych zdjęciach. Każde z tych ujęć powstało tylko dlatego, że ktoś chciał mnie a ja miałam zaszczyt powiedzieć “TAK! Razem zrobimy magię!”! Każde jedno zdjęcie w tym roku wykonane uwielbiam i doceniam z wielką mocą. Ale musiałam wybrać zaledwie cząstkę z całej palety zdjęć. Raptem 100 z tysięcy. Ale zrobiłam to i oto moje perełki, te najbardziej ulubione. Te, które lubię z bardzo wielu powodów.

Może oglądając te zdjęcia domyślisz się, dlaczego właśnie te zdjęcia lubię najbardziej? A może któreś z nich jest i Twoim ulubionym?