ewelina zieba sesja slubna praga warszawa 26

Spędzam sporo czasu w social media – wiadomo, to część mojej pracy. Oprócz drobnych przyjemnostek, na które każda z nas powinna czasem sobie pozwolić w ramach relaksu, można znaleźć masę inspiracji! Zupełnym przypadkiem trafiłam na niesamowite zdjęcia z Warszawskiej Pragi, na których fotograf uchwycił swoiste piękno zniszczonych klatek schodowych, podwórek oraz kapliczek z Matką Boską. Tego dnia wpadłam na pomysł, by Praga stała się tłem dla pięknych zdjęć ślubnych!

Poszukiwania miejsca na sesję zdjęciową

Nie czekałam długo. Następnego dnia pojechałam na rekonesans w poszukiwaniu niesamowitych miejsc w prawobrzeżnej Warszawie. Odkryłam prawdziwe perełki oraz poznałam masę wspaniałych osób!

Miejsce na sesję zdjęciową już było. Suknia ślubna też. Potrzebowałam modeli, kwiatów i dekoracji. Byłam tak podekscytowana, że do współpracy namówiłam niesamowite osoby. Ponadto wsparcie w czasie samej sesji zaproponowała Ola, której przepiękna papeteria ślubna towarzyszyła nam podczas sesji! Magia!

Fantastyczni ludzie

Mariana i Piotr – przyjechali specjalnie z Lublina, żeby pojawić się przed moim obiektywem. Bukiet ślubny – to dzieło niesamowitych dziewczyn z Lada Moment Dekoracje Jak wcześniej wspomniałam o papeterię zadbała Ola z whitelimonium_papetery. Jednak to, co miało wyróżnić tę sesję spośród setek innych to tiara ślubna! Co więcej, były dwie tiary! Pierwsza od Posh Creator, a druga od Lada Moment Dekoracje.

Sesja ślubna

Sesja ślubna była pełna przygód, ale każda z happy endem. O tym opowiem innym razem. Zdjęcia wyszły przepiękne, wszystko wspaniale współgrało. Myślę, że dla nie jednej panny młodej taka sesja ślubna to spełnienie marzeń. Warto eksperymentować, podążać za swoimi marzeniami i emocjami, by mieć na pamiątkę piękne zdjęcia, do których będziemy w wracać z przyjemnością.