fbpx
ewelina zieba zimowa sesja zdjeciowa 005

Zimowa sesja zdjęciowa z pewnością wyróżnia się na tle innych sesji. Jej wykonanie wymaga od fotografa doświadczenia, a od pary dużo samozaparcia, bo jest zimno. W swoim portfolio mam kilka sesji, które zostały wykonane zimą (jak choćby ta zimowa sesja zdjęciowa w Tatrach). Osoby, które zdecydowały się na wykonanie sesji zimą były bardzo zadowolone. Mają pamiątkę, o jakiej inni marzą. Zastanów się przez chwilę – znasz kogoś, kto ma zdjęcia z profesjonalnej sesji wykonane zimą wśród śniegu?

Zimowa sesja zdjęciowa – wybór miejsca

Zima kojarzy nam się ze śniegiem. Niestety w ostatnich latach jest go niewiele (przynajmniej w stolicy i jej okolicach). Poza pojedynczymi dniami nie ma go wcale lub jest go bardzo mało. W przypadku zapytań o zimową sesję zdjęciową widzę dwie opcje: sesja w mieście lub wyjazd w góry.

ewelina zieba zimowa sesja zdjeciowa 019

Sesja w mieście

Jeśli chcesz się zdecydować na zimową sesję zdjęciową w mieście to trzeba działać szybko. Najczęściej śnieg, który spadł dziś znika po kilku dniach. Tereny miejskie są na bieżąco odśnieżane, co zdecydowanie nie ułatwia działania.

Dobrze jest udać się w pobliskie lasy (jeśli śniegu spadło na tyle, żeby przebił się przez korony drzew). Jeśli w okolicy nie ma lasów – trzeba poszukać odpowiednio dużego parku. Chodzi o to, żeby przestrzenie były na tyle duże, by śnieg był dobrze widoczny w tle. Jestem pewna, że każdym mieście łatwo znajdziesz taki teren.

Lasy zimą, w tygodniu i w ciągu dnia przeważnie są puste, więc nikt nikomu nie przeszkadza. Sesja wykonana w podmiejskim lesie może wyglądać pięknie, jakby była wykonana gdzieś daleko w śnieżnej krainie. Zobacz, te zdjęcia zostały wykonane w podmiejskim lesie.

Sesja w górach

Jeśli interesuje Cię zimowa sesja zdjęciowa to zdecydowanie doradzam opcję wyjazdu w góry, a szczególnie w Tatry. Jest niemal pewne, że znajdziemy śnieg, który będzie stanowił piękne tło dla Waszych zdjęć. Zimą jest go dużo, niemal we wszystkich partiach gór.

Nie musisz mieć sprzętu do wspinaczki. Raki i czekan nie będą potrzebne – znam miejsca, do których spokojnie można dojść w zwykłych butach zimowych. Są łatwo dostępne, a do przejścia jest niewielki odcinek szlaku. To, co na pewno się przyda to termos pełny gorącej kawy lub herbaty, bo zimą w górach potrafić być bardzo zimno. Uważam, że zima w górach jest maginczna i w moim odczuciu najpiękniejsza na świecie, a Ty jak myślisz?

W co się ubrać do sesji zdjęciowej zimą?

Odpowiedź jest prosta – w co tylko zechcesz! Oczywistym jest, że lekka sukienka nie będzie najlepszym wyborem, bo wytrzymasz w niej dosłownie minutę. Zachęcam moje pary by ubrały się ciepło, ale też sprytnie. Jeśli marzysz o zdjęciach w swojej sukni ślubnej – konieczne będą ciepłe rajstopy i dopasowane stylem futerko na ramiona.

Możesz też pomyśleć o dowolnym ubraniu, które zapewni Ci komfort cieplny na co najmniej kilkanaście minut na mrozie. Na rynku jest mnóstwo fajnych i grubych swetrów. Jeśli jesteś fanką sukienek i spódnic – będziesz potrzebować dość luźnego ubioru (by pod nie założyć ciepłą bieliznę). Łatwo do tego dobrać stylową czapkę, szal i rękawiczki, w których będzie Ci jeszcze cieplej.

W przypadku panów może być łatwiej. Najczęściej wystarcza fajny sweter, bluza lub płaszcz i spodnie. Często to wystarczy, by partner w czasie sesji wyglądał świetnie. Nie oszukujmy się, w przypadku większości sesji, najważniejszy jest ubiór pań.

Jednak podstawą są ciepłe, nieprzemakalne buty. Bez nich będzie Wam bardzo ciężko wytrzymać w czasie robienia zdjęć.

ewelina zieba zimowa sesja zdjeciowa 50

Zatem – jak wygląda zimowa sesja zdjęciowa?

Jest intensywnie, nieco dłużej niż w przypadku sesji wykonywanych w inne pory roku. Najczęściej wykonujemy zdjęcia setami. Kilkanaście lub kilkadziesiąt minut pracy i przerwa, byśmy wszyscy się ogrzali. Zakładamy na siebie dodatkowe ubrania i pijemy gorącą herbatę. Po chwili wracamy do zdjęć i tak kilka razy.

Zimowa sesja zdjęciowa zaczyna się znacznie wcześniej niż te, które robię w inne pory roku. Oczywiście jest to podyktowane brakiem światła. Przecież ciemno robi się już ok. 15 – 16. Godzina rozpoczęcia sesji zależy od tego czy jest pochmurnie czy nie oraz tego, ile zajmie nam dotarcie na miejsce, w którym odbędzie się sesja. Trzeba się nastawić na wolny dzień w pracy, bo nie da się zrobić zdjęć przed lub po niej.

Kilka razy zdarzyło się też, że sesja kończyła się świetną zabawą. Po skończonych zdjęciach, sporo osób bawi się w śniegu – by przypomnieć sobie czasy dzieciństwa. Przecież każdy, niezależnie od wieku lub czasem porzucać śnieżkami i zjechać na jabłuszku!

Podsumowując…

Zimowa sesja zdjęciowa może być świetnym pomysłem, o ile lubisz tę porę roku i nie boisz się nieco zmarznąć. To okazja by wyrwać się od codzienności i zrobić coś inaczej niż wszyscy (w końcu stosunkowo niewiele osób decyduje się na tego typu pamiątkę). Poza tym, być może marzysz o tym, by zobaczyć zimę w górach, a nigdy nie było okazji o to zadbać? To świetna okazja, by spełnić marzenie, a piękne zdjęcia z sesji będą o nim już na zawsze przypominać.

Decydując się na wybór fotografa do takiej sesji – zapytaj, czy zna miejsca, w których warto zrobić zdjęcia. Najlepiej zrobisz prosząc o przesłanie przykładowych fotek. Dzięki temu będziesz mieć pewność, że sesja odbędzie się w pięknym otoczeniu, a nie byle jakim. No i nie zaryzykujesz straty czasu na szukanie śniegu i ładnej okolicy.

Jeśli masz jakieś pytania dotyczące sesji zdjęciowej zimą – pisz śmiało! Na pewno odpowiem! A jeśli masz ochotę wystąpić przed moim obiektywem – daj znać! Stworzymy razem coś przepięknego!

Komentarzy 2 202